Kwiaciarnia internetowa w Toruniu

Wysyłka kwiatów w Toruniu i województwie, dostawa gratis

Kwiaciarnia internetowa w Toruniu - Wysyłka kwiatów w Toruniu i województwie, dostawa gratis

Rocznica pierwszej randki

Czas mija nadspodziewanie szybko, szczególnie wtedy , gdy dzieją się w naszym życiu wspaniałe rzeczy, a my przeżywamy szalone i niezmiernie miłe chwile. Tak właśnie niespodziewanie szybko zbliżała się pierwsza rocznica naszej pierwszej randki. Helenę poznałem całkiem przypadkiem. robiąc zakupy w kwiaciarni na Nowym Świecie. Ja kupowałem urodzinowy bukiet dla siostry, Helena kupowała kwiaty dla mamy. Długo zastanawiała się nad właściwym wyborem i potrzebowała czyjejś rady. Akurat byłem w pobliżu i mogłem podzielić się z nią swoimi spostrzeżeniami dotyczącymi zakupu odpowiedniego bukietu. Skorzystała z moich wskazówek, kupując kwiaty, które jej doradzałem. Zamieniliśmy jeszcze kilka zdawkowych słów, przepuściłem ja w drzwiach, a potem okazało się, że idziemy w tą samą stronę. Nasza rozmowa rozkręcała się coraz bardziej, a my zaczęliśmy stawiać coraz wolniejsze kroki. Kiedy nasze drogi zaczęły się już rozchodzić chciałem choć przez chwilkę jeszcze poobcować z jej osobą, zaprosiłem ją wiec do pobliskiego lokalu na kawę. Nasze kwiaty zwiędły by zupełnie czekając końca tego spotkania, na szczęście przemiła barmanka już w wejściu zaproponowała nam, że włoży je do wody. Siedzieliśmy tak ze sobą dobrych kilka godzin, aż w końcu każde musiało pójść w swoja stronę. Wiedzieliśmy już jednak doskonale, że to nie jest nasze pierwsze i ostatnie spotkanie, choć nikt z nas nie wypowiedział na głos na ten temat ani słowa. Zwlekaliśmy ogromnie z rozejściem, aż w końcu wymieniliśmy się numerami telefonów i każde poszło w swoją stronę. Tak i to właśnie dziś jest rocznica tych wspaniałych wydarzeń… Helena nie mogła się na drugi dzień wprost doczekać mojego telefonu, a ja nie mogłem się powstrzymać, żeby nie zadzwonić już z samego rana. W końcu sięgnąłem po telefon i wykręciłem jej numer. Usłyszałem jej radosny głos w słuchawce i już za chwilę umówieni byliśmy w łazienkach na spacer pośród przepięknych ogrodów i kwiatów.

Czas wlókł się okrutnie, a ja musiałem noc i dzień prawie cały na nasze drugie spotkanie. Chciałem, żeby zapamiętała je na długo, więc kupiłem dla niej kwiaty. Kolorowa wesołą wiązankę skomponowana z wszelakiej maści kwiatów. Doceniła ten gest i ucieszyła się ogromnie, kiedy zobaczyła mnie z bukietem, ja ucieszyłem się na jej piękny widok i urok jej sukienki, na której widniały setki jaskrawo – żółtych słoneczników. Od tej pory widywaliśmy się już prawie codziennie. Nigdy nie mogliśmy od siebie oderwać naszych rąk i oczu. Tak minął nam rok i nastała pierwsza rocznica naszego spotkania. Postanowiliśmy, że spędzimy ten dzień w słonecznych o tej porze roku Łazienkach i tam urządzimy sobie jubileuszowy piknik. Już miesiąc temu byłem u jubilera i kupiłem przepiękny pierścionek z błyszczącym oczkiem. Nasza rocznica była doskonała okazją do oświadczyn i zaręczyn. Kupiłem kwiaty. Największy i najpiękniejszy bukiet, jaki kiedykolwiek zdarzyło mi się kupić. Usiedliśmy na trawie, na jej ulubionym kwiecistym kocu. Wyciągnąłem pierścionek, a ona zgodziła się zostać moja żoną.

Imieninowe przyjęcie – co i jak przygotować?

Nie każdy obchodzi imieniny, ale są tacy, którzy nie wyobrażają sobie świętowania tego typu uroczystości inaczej, niż przy suto zastawionym stole, wokół którego zgromadzili się liczni goście. Z pewnością przynieśli kwiaty imieninowe i inne podarunki -trzeba się im w jakiś sposób odwdzięczyć. Co przygotować?

Imprezy tego typu zwykle rozpoczynają się późnym popołudniem lub wieczorem. Najlepiej więc gości uraczyć najpierw ciepłym posiłkiem, który stanowił będzie „podstawę”
pod dalszą część biesiadowania. Nie musi to być wystawny obiad, w zupełności wystarczą natomiast ciepłe przekąski w postaci różnego rodzaju mięs, ale też dań jednogarnkowych, na przykład bigosu. Nie musi być wystawnie, zwłaszcza, jeśli zasiadamy w gronie rodziny, która przyzwyczajona jest do „swojskiego” klimatu. W tej części można podać alkohol, jednak nie jest to obowiązkowe. Po ciepłym posiłku warto podać kawę i coś słodkiego. Najlepiej, jeśli będzie to ciasto, ale sprawdzą się również inne słodkości – te bardziej wymyślne będą wymagały od nas zdecydowanie więcej czasu.

Po słodkościach i daniach „na ciepło” przyjdzie czas na te na zimno, zwane w niektórych regionach Polski „zimną płytą”. Stanowią ją wędliny, pasztety, warzywa, które stanowią element przekąsek. I w tym miejscu można pokusić się o nieco bardziej oryginalne przystawki, serwując na przykład nadziewane bakłażany lub inne specjały. Goście na pewno docenią naszą pracę. Na przyjęciu imieninowym należy również pamiętać o zimnych napojach. Będą one idealne zarówno do popijania mocnego alkoholu, na przykład wódki, jak i do sączenia. Wśród nich powinny znaleźć się zarówno napoje gazowane, jak i niegazowane, na przykład w postaci soków. Co z alkoholem? Przede wszystkim powinniśmy wybrać taki, który będzie smakował gościom, a nie tylko ten, który sami lubimy. Nie powinno zabraknąć zarówno alkoholi słabszych, np. wina, jak i mocniejszych, obok wódki, na przykład whisky. Należy jednak pamiętać, że alkohol nie jest obowiązkowy, zwłaszcza, jeśli nasi goście raczej od niego stronią.

Przyjęcie imieninowe będzie niezapomniane również wtedy, kiedy uraczymy gości jedynie ciastem oraz kawą i herbatą – kwiaty imieninowe będą wystarczającym dowodem ich wdzięczności.

www.kwiaciarnia-ligeza.pl/